Nowe logo mojej Gminy

Zelektryzowało mnie. Jak podaje portal olsztyn24.com gmina Dywity, której jestem mieszkańcem, ma nowe logo.
Myślałem, że jestem obok wszelkich dyskusji na goldenline dotyczących wirusa brandowania wszystkiego co się da, ale…
Logotyp jest autorstwa Agencji DEMO z Dywit, a powstało w wyniku zapytania ofertowego.

A teraz merytorycznie, bez wyrażeń typu „misię”

Typografia nowego logotypu jest… bardzo zła. Chciałem napisać żenująca, ale podaruję sobie emocje. Zapewne krój (to ogromne nadużycie w tym przypadku) nazwy Gminy miał w zamyśle autora nawiązywać do polotu z hasła „Gmina z polotem”. Cóż, efekt jest odwrotny – pierwsze skojarzenia to rozchwianie, niepewność, zamieszanie, bałagan. Wszystko w wyniku naruszenia linii bazowej oraz przypadkowej, nieuzasadnionej rotacji liter wyrysowanych bez pojęcia o zasadach liternictwa.

Nowe logo Gminy Dywity
Nowe logo Gminy Dywity

Grafika – połączenie kościelnych okien z fasady dywickiego kościoła to nawiązanie do herbu gminy, a jednocześnie jedynej charakterystycznej budowli w Dywitach. Okna w logotypie zostały potraktowane płytko, jako nic nieznaczący element, a przecież Dywitzen w języku Warnów oznaczało Górę Boga. To dobry punkt wyjścia, gdyby użyć historii jako punktu wyjścia do tworzenia logotypu. Rodzi się też pytanie – skoro okna w herbie i logotypie to po co w takim razie logotyp, skoro nie niesie żadnych nowych treści?

Skoro nie historia to może przyszłość?

Obok pojawia się nieodzowny w polskiej twórczości brandingowej element przyrody – bohomazy mające symbolizować zieleń. Wielki plus za brak standardowego słoneczka oraz jeziora, które w różnych formach atakują logotypy polskich gmin, miast, regionów. Jednak jako mieszkaniec z przykrością muszę stwierdzić, że Gmina nie potrafi zagospodarować atrybutów przyrody (sławny pomysł poprowadzenia obwodnicy przez obszar chroniony), a nawet wykorzystać naturalnej bazy do stworzenia atrakcji sportowo-rekreacyjnych.

O jaki polot w takim razie chodzi? Inwestycyjny? Technologiczny? A może w takim razie polot wskazuje na rozwój wartości niematerialnych, takich jak kultura, sztuka?

Niestety. Mam wrażenie, że nowi mieszkańcy są obciążeniem dla gminy a ich entuzjazm do zmian i rozwoju gminy jest duszony w zarodku. Aż dziwi, że w takich warunkach powstała tutaj pierwsza w Polsce Powiatowa Szkoła Muzyczna. Mało tego rozwija się i zdobywa uznanie, dystansując PSM w Olsztynie.
Wracamy do grafiki - minus za nieudolne połączenie kreski okien z bohomazem no i brak pomysłu na ilustrację. Do tego słaba kompozycja i kolorystyka. W tym miejscu muszę pokusić się o uwagę, że logotyp sprawia wrażenie bardzo amatorskiego, wykonanego sposobem gospodarskim, z ograniczoną znajomością prawideł wizualno-reklamowych.

Gmina z polotem? Zobaczymy w przyszłości. Na razie wyszedł logotyp bez polotu.

Tworzenie solidnej marki to coś więcej niż hasło i logotyp. Razi brak pomysłu Dywit na siebie. Brak elementu wyróżniającego od rzeszy ościennych gmin. W konsekwencji logo Gminy Dywity wpisuje się w panteon logotypów brzydkich, odpychających. Trzeba sporej dozy entuzjazmu, by uznać ten znak za zachęcający do wiązania przyszłości firmy, życia osobistego z Gminą Dywity.
Edit: Przy okazji logotypu powstało ilustrowane hasło z rzeczonym strowcem
Gmina z polotem

Gmina z polotem - ilustrowane hasło nazywane mylnie logotypem.

Jeśli podoba Ci się ten post, proszę skomentuj lub subskrybuj blog, RSS feed by otrzymywać powiadomienia.

13 myśli nt. „Nowe logo mojej Gminy

  1. Ja w kwestii literek. Takie mi się nasuneły dwie myśli:
    1. podejrzewam że jednak nie wyrysowane a, no bo od czego free font, zaczerpnięte z neta
    2. mam wrażenie że autor sobie udziergał owe skoki literowe, bo mu się światła zgadzać nie chciały, te międzyliterowe, a światła oświecenia typograficznego zgasło było przedwcześnie i pozostała nieutulona w żalu wena po owym.

    Ogólnie nie jest źle – trzy rakiety dalekiego zasięgu pode granicą strzec będą, od nalotu i polotu, wrażego.

  2. A mi się nawet koncepcja tych okien nie podoba, bo chyba jakkolwiek by się ich nie narysowało, zawsze będą mi się kojarzyć z kondomami, ewentualnie z wieżowcami. To nie jest dobre skojarzenie, jeśli nasuwa się po spojrzeniu na logotyp gminy. W dodatku zarządca strony gminy nie potrafił zrobić jakiegoś ludzkiego przejścia z białego tła tego loga na resztę strony i teraz ten logotyp zaburza moje poczucie estetyki na stronie głównej. Generalnie, panie Tomaszu, proponuję wysłać maila z tymi uwagami do gminy i może zaproponować pomoc w poprawieniu loga? To byłaby też dobra promocja dla pana!

    • W tym logotypie nie bardzo jest co poprawiać. :(
      Poza tym zawsze są dwie strony medalu w takich sytuacjach – zlecający i wykonawca. Jeśli zlecający nie wie czego oczekuje, a jednocześnie jest zamknięty na śmiałe pomysły to i najlepszy wykonawca polegnie…
      „Dywity – gmina z polotem” to dobry i nośny pomysł, ale brakuje mi odpowiedzi na pytanie z jakim polotem? Ten logotyp tej odpowiedzi nie daje.

  3. Jestem po rozmowie w Gminie. Tak jak przewidywałem, logotyp pozostanie niezmieniony. Poznałem natomiast kontekst i historię powstania logotypu, a także p. Krzysztofa Zienkiewicza – osobę odpowiedzialną za promocję Gminy, z którym odbyłem ciekawą konwersację.

      Plusy:

    1. nie było konkursu, poszło zapytanie ofertowe do kilku firm w Olsztynie i okolicach. Uniknięto w ten sposób żenujących logotypów (patrz logo powiatu gołdapskiego) wybieranych przez grono skrzykniętych znajomych, głos ludu albo komisję z klucza urzędniczo-politycznego.
    2. jest szansa na modyfikacje typografii za jakiś (bliżej nieokreślony) czas.
    3. w Dywitach pojawi się sterowiec (zdradzam zamierzenia) i inne imprezy z polotem :)
      Minusy:

    1. propozycji było mało i poprzestano na tym, co przyszło
    2. w logotypie musiało pojawić się nawiązanie do poprzedniego logotypu (napisałem mylnie, że to był herb) – odebranie jednak im czarnego pola pchnęło je ku fallicznym kształtom, co niemiłosiernie wytknięto w komentarzach
    3. nie sprawdzono logotypu pod tym kątem – było moim zdaniem za mało konsultacji
    4. jest i będzie chaos – Gmina chce wciąż posługiwać się starym logo, nowym i ilustrowanym hasłem. Będzie zamieszanie i brak spójnego wizerunku

    Wszystko pokazuje mi tylko, że brak naszym urzędnikom wiedzy i doświadczenia jak się zabierać do takich spraw. Do tego są oni ograniczeni przez swoich przełożonych, co zmienia nawet najlepsze intencje w fiasko. Po rozmowie wiem, że dobrych intencji nie brakuje, ale przed Dywitami jeszcze długa droga. Nie tylko w kwestii promocji.

  4. Pingback: robi się straszno - Andrzej-Ludwik Włoszczyński

  5. Panie Tomku, widać, że jest Pan z tych co dużo lubią sobie gadać i dużo oskarżać i w ogóle mało co się takiemu podoba w świecie. Jak by Pan trochę postudiował, pouczył się form i grafiki komputerowej, kompozycji i innych ciekawych zagadnień to pewnie mniej cynizmu i jadu byłoby w Pana wypowiedzi. A moim zdaniem (też mieszkam w Dywitach) logo jest świetne. O nieeeebo lepsze od poprzedniego. Dla młodych i dynamicznych ludzi się podoba a dla starych i zgryźliwych nie musi. A P. Krzysztof to nie Ziemkiewicz tylko Zienkiewicz.

    • Proszę o merytoryczną obronę logotypu. Jak na razie widzę wypowiedź typu „misię”. Domyślam się, że Pan jest po studiach plastycznych i potrafi podać argumenty za logotypem? Proszę więc o nie.
      PS. Nie gryzę, można podpisać się imieniem i nazwiskiem, ale nie wiem, czy Panu starczy na to odwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>